Śniadanie jest najważniejszym posiłkiem w ciągu dnia. Daje energię nie tylko na cały poranek, ale cały dzień. Powinno być spożyte do 2 godzin po przebudzeniu, im wcześniej tym lepiej. Wiele osób rano nie czuje głodu, więc je śniadanie dopiero kilka godzin później. Glukoza, która normowała się w nocy przyczynia się do tego, że nie odczuwamy głodu. Często z rana jest nam niedobrze, nawet przed tym jak zaczniemy jeść. Świadczy to o źle skomponowanej kolacji, zjedzonej zbyt wcześnie, zbyt późno, bądź zawierającej niewłaściwe składniki pokarmowe.
Na śniadanie niektórzy preferują płatki, inni pieczywo. Pierwszy posiłek jest praktycznie cały spalony, poniewaz przez cały dzień go trawimy. Skoro wszystko spalamy, to można zjeść słodkie rogaliki, batona i bardziej kaloryczne rzeczy ? Niestety, nie. Gdy śniadanie będzie zbyt duże nie spełni ono swojej funkcji – dopalacza. Ma dawać energię, a nie wywoływać ospałość. Zjedzenie zbyt duzej zawki cukru we wczesnych godzinach przyczynia się do ospałości w późniejszych porach, rozdrażnieniu i braku skupienia. Przeciążamy nie tylko wątrobę, trzustkę, żołądek ale także umysł.
Skoro nie czujemy z rana głodu, czy warto nie jeść śniadania w celu odchudzania ? Przecież nie musimy się powstrzymywać, nie czujemy się głodni.
Niestety, jest to błędne stwierdzenie. Niejedzenie śniadań ma tylko złe skutki. Cellulit, ospałość, podjadanie, jedzenie większych porcji jedzenia. Jak to się dzieje ? Nie jedząc najważniejszego posiłku dnia skutki otrzymujemy w cellulicie – wytwarza się on ponieważ pokarm dostarczony jest poźniej. Drugi negatwny skutek – ospałość. Jeżeli posiłek ten skomponujemy źle, bądź wcale go nie zjemy – możemy poczuć jak w późniejszych godzinach czujemy osłabienie, brak sił, lenistwo. To ostatnie nie jest spowodowane naszym naturalnym niechceniem, ale brakiem energii czerpanej z węglowodanów w godzinach porannych. Na wynikach badań stwierdzono, że osoby które nie spożywały śniadań, jadly większe posiłki oraz podjadały w godzinach popołudniowych. Jest to skutkiem obnizenia się poziomu glukozy we krwi – wtedy nie można obwiniać łakomstwa, ponieważ obniżony poziom cukru we krwi jest rzeczą całkiem inną niż brak silnej woli. Organizm się broni, w przypadku spadku glukozy można popaść w śpiączkę – u osób zdrowych. U osób chorych w przypadku zbyt późnej reakcji prowadzi to do śmierci.
Jeżeli chcemy poczuć słodki smak, zrezygnujmy z wysoko słodzonych dżemów, słodkich rogalików, platków które z płatkami nie mają zbyt wiele wspólnego, maseł orzechowych typu nutella i innych słodkości. Zamiast tego wybierzmy ciemne pieczywo, które uwalnia węglowodany powoli przez co czujemy na dłuzej nasycenie, ponieważ nie zawierają cukrow tak jak słodycze – nie wywołują wyrzutu insuliny, energia uwalniana jest powoli, przez co mamy siłę przez dłuższy czas. Dla osób ktore z płatków nie potrafią zrezygnować proponuje się muesli, chociaz te najnowsze wyrządzają wiecej szkody niż przyczyniają się do ochrony zdrowia. Zawierają niezdrowe syropy (glukozowy i fruktozowy), duze ilości cukru, słodziki i barwniki. To tylko niektóre z nich. Zamiast tego lepiej ugotować na wodzie bądź mleku 5 łyżek płatków owsianych, dorzucić rodzynki, suszoną żurawinę, siemię lniane, pestki dyni bądź słonecznika, a na pewno będzie to o wiele zdrowsze i smaczniejsze, niz sztucznie barwione płatki czekoladowe. Grahamki – są plusy i minusy. Nie są one z tej samej mąki co chleb razowy – mąka graham z dodatkiem mąki pszennej. Pieczywo razowe z pewnością jest bardziej sprzyjające w odchudzaniu. Mąka pszenna to ta, z ktorej są naleśniki, chleb biały, rogaliki, drożdżówki i wiele wiele innych. W grahamkach jest jej mniej poniewaz jest wymieszana z otrębami i mąką graham, ale nie można o niej zapomnieć. Nie popadając w skrajności, można sobie pozwolić na grahamki, ale uważajmy! Nie każda ciemna bułka, bądź bułka z ziarnami to grahamka. Większość w sklepach stanowią zwykłe bułki, zabarwiane karmelem, posypane ziarnami. Mają one jeszcze więcej kcal niż kajzerki. Nie sugerujmy się również tym, że białe bułki mają mniej kcal, po nich jesteśmy głodni a sposób w jaki sa one przyrządzane w sklepach, co sprawia że są ciepłe i zapachem przyciągają klientów, jest okropny. Mają w swoim składzie bardzo dużo szkodliwych substancji których zadaniem jest polepszenie smaku.
Kolejnym dobrym wariantem na śniadanie jest jogurt naturalny z otrębami bądź serek ziarnisty. Wiosną i latem – sezonowe owoce.
To co zjemy z rana będzie decydować o naszym myśleniu, sile i sposobie bycia, nawet o tym czy będziemy tego dnia bardziej złośliwi i poddenerwowani, czy spokojni. Jedzenie pełni większą funkcję w zyciu człowieka, niż nam się wydaje. Jest jak paliwo, które nas napędza. Nie ciało, lecz umysł. Warto pamiętać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz